Krajowa Rada partii „Høyre» opowiedziała się za podwójnym obywatelstwem.
Możliwość przyznania norweskiego obywatelstwa można określić jako spore osiągnięcie dla wielu, którzy na stałe pragną osiedlić się w królestwie fiordów.

 

Podwójne obywatelstwo przyczynie się do zwiększenia zakresu praw wielu osób, które swój los związały z Norwegią na różne sposoby, głównie przez emigracje do tego kraju i pobyt. Praw, których ludzie ci  nie posiadają dzisiaj, a które niewątpliwie ułatwiłyby życie wielu osobom, uważa członek zarządu centralnego partii Høyre, Daniel Skjevik Asberg.
ZWYCIĘSTWO MŁODZIEŻÓWKI HØYRE
Propozycje młodzieżówki partii Høyre oraz zarządów wojewódzkich z Akershus, Oslo i Vestfold zyskały uznanie zjazdu krajowego partii. Norwegia jest w zasadzie jedynym krajem w Europie, który odmawia podwójnego obywatelstwa. Sama zasada okazuje się na tyle trudna do przestrzegania, że ponad połowa wnioskujących o podwójne obywatelstwo otrzymuje  pozwolenie. Przyznawanie  podwójnego obywatelstwa odbywa się raczej na zasadzie “chybił-trafił”, a zgoda na jego przyznanie często zależy od przypadku, tłumaczy Skjevik Asberg. Ma on nadzieję że posłowie Høyre w norweskim parlamencie pochylą się nad projektem wprowadzenia zasady podwójnego obywatelstwa kiedy trafi on do rozpatrzenia jeszcze przed sesją letnią parlamentu. Drugim problemem związanym z obywatelstwem norweskim jest tak zwany termin przedawnienia. Zdaniem młodzieżówki partii, kierownictwo Høyre powinno zastanowić się czy zasada terminu przedawnienia nie powinna zostać zniesiona. Głośna sprawa inżyniera Mahada Abiba Mahamuda, który  przegrał sprawę i stracił prawo do norweskiego obywatelstwa po kilkunastu latach pobytu w Norwegii stała się powodem do wielu dyskusji na ten temat. Powodem odebrania mu obywatelstwa było rzekome kłamstwo jakiego Mahad miał się dopuścić przed 17  laty podczas wnioskowania o norweski paszport. Sama zasada ma sporą liczbę krytyków w samej Norwegii , którzy uważają, że w  panują tutaj zbyt surowe reguły odnośnie przyznawania i odbierania obywatelstwa , a wprowadzenie reguły przedawnienia prawo to mogłoby nieco zliberalizować.
 Podwójne obywatelstwo na pewno ułatwiłoby życie wielu osobom zamieszkującym Norwegię. Zbliżyłoby także ten kraj Europy upodabniając go do innych państw kontynentu odnośnie kwestii posiadania dwóch paszportów. Prawo do zachowania paszportu kraju pochodzenia pozwoliłoby utrzymać ważne więzi formalno-prawne z dawną ojczyzną, zaś otrzymanie obywatelstwa norweskiego mogłoby zapewnić pełnię praw obywatelskich tym imigrantom,którzy de facto związali się z Norwegią na stałe. Szkoda tylko, że norwescy politycy jak zwykle zapominają o imigrantach zarobkowych, którzy nie uciekli wprawdzie przed wojną ale przybyli do tego kraju pracować i przyczyniają się istotnie do zwiększania PKB tego kraju. Oni chyba także zasługują na ewentualne prawo do uzyskania obywatelstwa Królestwa Norwegii przy jednoczesnym zachowaniu starego dokumentu podróży.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here