Czy Daniel Craig pójdzie śladami Toma Cruisa i nakręci swój najnowszy film w Norwegii?

 

 

Jest to zupełnie możliwe, jeśli producenci przygód Jamesa Bonda przyjmą 200 milionów koron wsparcia w budżecie od państwa norweskiego. Eksperci od Jamesa Bonda sądzą, że właśnie planuje się duży plan filmowy w Norwegii z udziałem wielu sław.

Tak więc 25 film ze znanego cyklu o najsławniejszym na świecie agencie, z dużym prawdopodobieństwem powstanie w Norwegii. Norweski instytut filmowy (Norsk filminstitutts insentivordning) zaproponował  producentom  filmu na początek 47 milionów koron, które mają zrefundować do 25 % wydatków przy produkcji filmu w Norwegii. To nie koniec, w ślad za tym idą następne duże pieniądze, a mianowicie 190 milionów koron. Jest to rekordowa suma, w porównaniu do ” Mission Impossible:Follout”, która to produkcja otrzymała dużo mniej bo „tylko” 6 milionów koron.

„Kręcenie filmu w Norwegii to duża korzyść i gratka dla  producentów, którzy patrzą na tę propozycję bardzo poważnie”, mówi John Berge redaktor strony Jamesbond.no. Wskazuje on jednocześnie, że w Norwegii jest wiele wspaniałych miejsc z niesamowitymi krajobrazami do kręcenia filmu, które jeszcze nie zostały odkryte przez międzynarodową publiczność i mogą stanowić zaskoczenie dla widzów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here