Dlaczego Norwegia przoduje w produkcji tzw. e-śmieci?

 

Elektrośmieci to zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny . Są nimi przestarzałe lub zepsute komputery, telefony, telewizory, sprzęt audio, pralki, lodówki, świetlówki i żarówki energooszczędne, żelazka, tostery, wiertarki i inne urządzenia zasilane na prąd lub na baterie.

Jak wynika z ostatnich badań, wśród członków OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, zrzeszająca 128 państw), Norwegia jest krajem, który przoduje w produkcji elektro-śmieci  w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Norwegowie zajmują w tym niechlubnym rankingu pierwsze miejsce produkując rocznie, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, aż 28,6 kg odpadów elektrycznych i elektronicznych. Na drugim miejscu w statystykach plasuje się Wielka Brytania (24,9 kg) a na trzecim Dania (24,8 kg).

Dlaczego tak jest?

Można doszukiwać się powodów w tzw. dobrobycie norweskim, ale jest także inna przyczyna. Otóż, jak podaje Anja Bakken Riise z organizacji Przyszłość w naszych rękach, tkwimy w absurdalnej sytuacji, w której taniej jest wydobywać surowce, przetwarzać je, składać je w gotowe produkty i transportować do Norwegii, niż skorzystać w Norwegii z usług fachowca i naprawić zepsuty produkt.

 

Czy sytuację można polepszyć?

Wg. Madeleine Schøyen Bergly (szefowej ds. komunikacji w Elkjøp), obecnie panuje trend na poprawianie jakości sprzedawanej elektroniki. Produkty sprzedawane są w wyższych cenach, ale i w wyższej jakości, co pomaga dłużej użytkować produkt. W dłuższej perspektywie będziemy zatem rzadziej zmieniać nasze domowe urządzenia i co za tym idzie, produkować mniej e-odpadów.

Na korzyść Norwegii może jednak przemawiać to, że tu poddaje się recyrkulacji rocznie aż około 85 procent zebranych e-śmieci (jak pokazują raporty), podczas gdy w innych krajach jest to zaledwie 20 %.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here